Bohaterowie

Miłość polsko-włoska z bitwą pod Monte Cassino

Tadeusz Markowicz

Dwa tygodnie przed wybuchem pierwszej wojny na świat przyszedł Tadeusz Markowicz, 14 lipca 1914 we wsi Gwoźnica Górna w dzisiejszym województwie podkarpackim. Mieści się tam kościół, którego historia sięga XIV w. Jak głosi ludowa opowieść, na miejscu, gdzie obecnie znajduje się ten budynek, objawił się św. Antoni z Padwy. Wybudowano tam drewnianą kaplicę. Podczas I-szej wojny światowej kościół został doszczętnie zniszczony, a dzwony zabrano na cele wojenne. Tadeusz tego nie pamiętał, ale zapewne moment odbudowy latach 1916-21 już tak. Przedłużono go o 7 metrów, zmieniono pokrycie dachu i nabyto nowe dzwony z Ludwisarni Felczyńskich.

Do 1934 roku kościół został jeszcze dwukrotnie rozbudowywany i wtedy wstawiono główny ołtarz, który był dziełem miejscowego rzeźbiarza Michała Tomonia. Cała rodzina Markowiczów, a było ich trochę, chodziła w każdą niedziele na mszę, jak to bywało na wsi. 

Jego rodzice Antoni i Kazimiera wychowali oprócz Tadeusza, jeszcze czterech synów: Alojzego, Kazimierza, Stanisława, Władysława i córkę Genowefę.

Po wybuchu drugiej wojny 25-letni chłopak znalazł się na Syberii. Kiedy powstała Armia Andersa dołączył do niej w 1942 roku.

Dywizja Strzelców Karpackich

9 maja 1942 roku Naczelny Wódz, gen. Władysław Sikorski, zatwierdził nazwę 3. Dywizji Strzelców Karpackich (3. DSK). Tam znalazł się Tadeusz Markowicz w stopniu oficera. Dowódcą nowej formacji został gen. bryg. Stanisław Kopański, stojący dotychczas na czele, wsławionej obroną Tobruku, Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich (SBSK). W skład tej dywizji znaleźli się żołnierze spod Tobruk i więźniowie sowieckich łagrów oraz innych miejsc niewolniczej pracy, zwolnieni przez sowietów na mocy układu Sikorski-Majski. Miała ona ostatecznie liczyć w czerwca 1942 r. 690 oficerów i 13 356 szeregowych. 

Kilka miesięcy później wojska niemieckie odnosiły sukcesy na południu Rosji. Stworzyło to groźbę uderzenia na Środkowy Wschód od północy przez Kaukaz. Dlatego oddziały polskie zostały we wrześniu i październiku 1942 r. w kilku rzutach przetransportowane do Iraku. Tam znalazł się i Tadeuszu Markowicz. Do ich zadań było zabezpieczać pola naftowe i przejścia górskie od strony perskiej. 3. DSK została rozlokowana w rejonie Khanaqin-Quizil Ribat. W listopadzie w dywizji nastąpiły zmiany organizacyjne i ostatnie było tam 769 oficerów i 13 198 żołnierzy.

Śmierć Sikorskiego

4 lipca 1943 roku zginał gen. Władysława Sikorskiego w katastrofie lotniczej w Gibraltarze i Wodzem Naczelnym został gen. Kazimierz Sosnkowski. Wydzielił on z Armii Polskiej na Wschodzie 2. Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa i  3. DSK weszła w jego skład. Nowym dowódcą dywizji został gen. Bronisław Duch.

W następnym miesiącach, a dokładnie w lipcu i sierpniu tamtego roku żołnierze pojechali do Palestyny. Stamtąd na przełomie 1943 i 1944 roku, wraz z całym 2. Korpusem, przetransportowano ją do Włoch. Weszli w skład brytyjskiej 8. Armii, dowodzonej przez. gen Olivera Leese’a. 

Bitwa o Monte Cassino 

Pierwsze nieudane natarcie na Monte Cassino przeprowadziły w połowie stycznia 1944 r. siły amerykańskie i brytyjskie.

Druga bitwa o Monte Cassino rozpoczęła się 15 lutego. Wziął w niej udział korpus nowozelandzki oraz jednostki hinduskie. Również nie udało im się zdobyć wzgórza. Podobnie było w marcu z trzecim podejściem. W kolejnym brał już udział 2. Korpus Polski, w tym 3 Dywizja Strzelców Karpackich gen. bryg. Bronisława Ducha, przełożony Tadeusza Markowicza. Atak wojsk alianckich rozpoczął się 11 maja o godz. 23.00. To były ciężkie potyczki na otwartym terenie, gdzie straty były ogromne. W czasie walk o Monte Cassino poległo 923 żołnierzy 2 Korpusu Polskiego, 2931 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych.

Rankiem 18 maja 3 Dywizja Strzelców Karpackich zdobyła ostatecznie wzgórze 593. Po południu na wzgórzu odegrany został Hejnał Mariacki.

W czerwcu 1944 roku 3. DSK walczyła o przełamanie Linii Gotów, a w lipcu jej żołnierze wkroczyli do Ankony. Przez sierpień oddziały dywizji kontynuowały walkę, niszcząc niemiecką 278. Dywizję Piechoty nad rzeką Metauro.

Poznał piękną Włoszkę

Po walkach pod Monte Cassino wojska szły dalej w głąb Włoch. Tadeusz Markowicz ze swoim ordynansem został zakwaterowany w domu Włoszki w miejscowości Cesenatico. Tam poznał uroczą 20-letnią ( sam miał już 31 lat) Angelę Linę. Para się zakochała i już nie było wyjścia. W 1946 roku wzięli ślub, ale niestety kilka dni wcześniej zmarł ojciec panny młodej. Dostał zapalenia płuc i zabrakło penicyliny. Jego córka była w żałobie, ale para młodych nie mogła już przesunąć daty. Tadeusz tęsknił za rodziną w Polsce, ale bacznie też obserwował, co działo się w tym czasie w swoim kraju. Nie był zachwycony, że Sowieci rządzą i powracający żołnierze byli prześladowani. W 1948 roku usłyszał o odwilży i tym, że nic nie grozi Polakom przybywającym do kraju. Tadeusz zabrał żonę, która była w ciąży i pojechali do Skrzyżewa. Tam na świat przyszła ich pierwsza córka, Danuta. Podjął pracę jako nauczyciel geografii.  Niestety niedługo potem został skazany na rok więzienia za to, iż wiedząc o istnieniu „nielegalnej” organizacji DAK nie poinformował o tym władz. Przebywał w więzieniu we Wronkach w okresie od 29.11.1950 do 28.04.1951.

Kiedy wrócił do domu nie był już nękany, ale strach pozostawał. Tadeusz i jego włoska żona Lina nazywana przez rodzinę, urodziła jeszcze jedną córkę Janinę. Nauczyła się mówić po polsku. Przyjechała też do nich matka Liny z Włoch, bo nie chciała być sama.

Mateusz Mazur

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *